Tak to już jest.
„Każde pokolenie ma własny styl, każde pokolenie co zmienia świat”
Najmłodsze pokolenie do którego myślę, że się mogę zaliczyć zamiast zmienić świat to go non stop psuje, niszczy i powolnie doprowadza do klęski. Kiedy widzę co wyprawiają moi rówieśnicy, młodsi i trochę starsi odczuwam nie odpartą chęć dania im wszystkim w dziób a następnie odizolować się od tej hołoty. W nawiązaniu do poprzedniego wpisu, wszystko psuje postęp techniczny. Kiedy 50 lat temu nie było filmów i gier komputerowych w ludziach nie budziła się agresja tylko z powodów ważnych wydarzeń historycznych jednoczyli się, dziś też młodzież się jednoczy, w bandy łysych, śmierdzących i bezzębnych dzieciaków którym jak to mówi mój tata, słoma z butów wystaje
Wiadomo, że każda rzecz inaczej oddziałowywuje na każdego człowieka, jednemu gra w strzelanki się podoba i jest to zwykła chęć relaksacji i zabawy natomiast u niektórych wpada to w co taki stan psychiczny kiedy nie odróżniają świata rzeczywistego od wirtualnego i potem dzieją się tragedie. Jadę autobusem, 7 łysych palantów gdzieś w moim wieku od początku mojego wejścia męczą jakiegoś dziadka. I kiedy słyszę że taki pacan mówi do tego dziadka per:
„ Zamknij pysk ty stary ch#$u”
To człowieka krew zalewa. Gdzie tu szacunek do starszych, gdzie szacunek do ludzi… Od tych dobrodziejstw to im się w dupach już poprzewracało i to El dorado będzie trwało cały czas. Przenieśmy się teraz w kategorie muzyczne, rozmawiając z kolegą, wiernym fanem rapu dowiedziałem się, że w latach 90 kiedy powstawała ta muzyka, piosenki miały jakieś przesłanie, artysta chciał coś pokazać innym poprzez twórczość a dzisiaj na próżno szukać nutki wrażliwości w tym co komponują Ci „pseudo piosenkarze”. Kiedy widzę że jakiś zespół wypromował sobie koszulki z dumnie brzmiącą maksymą „JP” myślę sobie, fajna koszulka to czemu nie, ale jak dowiedziałem się co to znaczy. Hm, powiem co znaczy, bo wiem, że są ludzie którzy czytają mojego bloga a nie wiedzą.
„ JP – Je$#ć Policje”
I jak widzę takiego małego smroda z gilem do pasa w bluzie JP to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Człowiek góra 12 lat jakie może mieć doczynienie z policją i co jemu ona zawiniła. Nic nie zawiniła ale jak coś się stanie to potem od razu biegiem na posterunek bo mu telefon zabrali albo pobili ale tak to godny reprezentant JP. Powodzenia takim
Rodzice to kupują a nie wiedzą nawet co to znaczy. Głupio się przyznać ale jak usłyszałem to po raz pierwszy to myślałem, że to inicjały papieża… Popularne „disy” , popularne w kręgu raperów, polega na tworzeniu piosenek które obrażają innego rapera a wtedy ten musi napisać coś na tego. I ja się pytam po co? Niech sobie w domciu przy kawusi tak niszczą scenę muzyczną a nie poprzez takie koncerty. Jeżeli dzisiejszą młodzież będą tworzyli Raperzy to ona już jest nad przepaścią a mało brakuje żeby w niej wylądowała „per sempre”.
Zdemoralizowana, paskudna, nie dojrzała, idiotyczna, debilna, masakrycznie beznadziejna banda dzieciaków (nie wszyscy) czyli podobno przyszłe pokolenie które będzie tworzyło świat i popchnie go do przodu, popchnie ale tak że wyląduje do góry brzuchem.

Witaj!



