MAROKO – Ucieczka z Tangeru

Czasami w życiu jest tak, że znajdziemy się w miejscach w których w ogóle być nie chcemy lub nie planowaliśmy. Zupełny przypadek rzuca nas gdzieś na mapę bez zbędnych pytań.  Z różnych okoliczności musiałem dosyć szybko przerwać moją wycieczkę do Maroka i najzwyczajniej z niego uciekać.  Najpierw podróż z Rabatu do Tangeru a następnie misja dostania się do Hiszpanii. Z racji, iż niektórych wydarzeń wolałbym nie opisywać, ten wpis zaczyna się od dnia w którym przybyłem do Tangeru.   Czytaj dalej