Pendolino

Każde radio – Pendolino, każda stacja telewizyjna – Pendolino, w gazetach – Pendolino i w internecie niestety też Pendolino. Nie rozumiem tego wszechobecnego podniecenia jakobyśmy mieli doścignąć technicznie Japonię. Zgadza się, że jest do duży krok jeżeli chodzi o rozwój i zbliżanie się do tej zachodniej Europy, ale nie możemy popadać jako kraj aż w tak wielki zachwyt.

Trochę się jeździ tymi pociągami i faktycznie widać, że cała infrastruktura kolejowa wciąż zmienia się na lepsze. Z roku na rok przebudowuje się więcej stacji, torów i całych dworców. I to jest plus i tym powinniśmy się chwalić a nie koniecznie dudnić non stop o nowych pociągach. Nowych w Polsce, bo na świecie jeżdżą już od kilkunastu lat.

Osobiście miałem okazję jechać Pendolino we Włoszech, w Mediolanie. Tam, na każdym peronie stał taki i nikt nie robił sobie przy nim zdjęć a ochrona nie stała przy każdych drzwiach pytając się czy mam bilet czy nie.

Jesteśmy na dobrej ku świetlanej technicznie przeszłości ale jeżeli teraz się zatrzymamy i osiądziemy na laurach to minie następne kilkanaście lat zanim cokolwiek nowego się wprowadzi na polski rynek. Do tej pory tak było, a zobaczymy jak będzie teraz.

Dodaj komentarz