CZECHY – Leniwy spacer po Pradze (07.09.2016)

Jedynym z planów na zwiedzenie Pragi było swobodne połażenie po mieście. Nic konkretnego. Postanowiłem sobie odwiedzić to miasto za jakiś czas i dłużej nacieszyć się jego urokami, których niewątpliwie nie brakuje. Jest tu tyle miejsc i zabytków wartych obejrzenia, że i tydzień byłby nie dość wystarczający by móc wszystko zobaczyć. Pospacerowałem, porobiłem zdjęcia i tyle.
Nie śpiesznym tempie pospacerowałem bo centrum miasta, które od prawie 25 lat jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Widać tu przestrzeń, jest czym oddychać. Stare miasto w różnych miejscach potrafić być bardzo ściśnięte, w Pradze czuć odrobinę więcej wolności w zabudowie pod względem przestrzennym bo budowlanym jest dosyć surowy i jednolity jak każde miasto budowane w tym czasie. Przestrzeń dają tutaj liczne place i skwery, dużo jest tu zieleni, która idealnie kontrastuje z kolorami miasta.Rynek - PragaStare Miasto - PragaPragaPragaNad Wełtawą wznosi się praski zamek, który podobno w nocy wygląda najpiękniej bo jak głosi plotka albo nawet i prawda, Rolling Stonsi uwiedzeni urokiem tego miejsca postanowili zafundować mu oświetlenie. Na mnie nie zrobił jakiegoś piorunującego wrażenia aczkolwiek wygląda ładnie. Wrażenie za to wywarło przejście się po jednej z dzielnicy Pragi – Hradczan. Potocznie określana jako „królewska” gdyż w dawnych czasach swoje siedziby mieli tu królowie tych terenów. Usytuowana na wzgórzu pozwala na zobaczenie wspaniałej panoramy całego miasta, sam osobiście zatrzymałem się na dłużej w tym miejscu i nie mogłem przestać się patrzeć w stronę niekończącego się horyzontu budynków.Praga Praga Praga Praga Praga PragaWidać, że to bardzo popularne miasto. Dogodne połączenia z różnych miejsc Europy a także rozbudowana siatka połączeń lotniczych sprawia, że Pragę odwiedzają miliony ludzi rocznie a w takim okresie jak ja, czyli jeszcze wakacyjnym, miasto jest wręcz oblężone turystami. Nic dziwnego, jest tutaj mnóstwo rzeczy do robienia i to pod każdym względem. Można tu przyjechać i nacieszyć się zabytkami, muzeami a potem dobrze zjeść w restauracjach lub pobawić się w licznych klubach czy barach. Kuszą również atrakcyjne ceny. Na moje warunki jest całkiem przyjemnie a co dopiero na zagraniczny budżet. Szaleństwo w każdym calu.

Ostatecznie na zwiedzaniu spędziłem może ze 4-5 godzin, cały pozostały czas przeleżałem słuchając muzyki na jednym z parków. Cudownie spędzony czas. Wrócę tu za rok, koniecznie 🙂

Dodaj komentarz