Muzyczny poniedziałek #4 – Dlaczego Al Bano nie powinien śpiewać z Rominą?

No właśnie, dlaczego Al Bano nie powinien śpiewać z Rominą?  Poruszony dyskusją na pewnym forum muzycznym postanowiłem kilka słów o tym napisać.

Początkowo byłem zadowolony ze wspólnego występu Al Bano i Rominy w Moskwie podczas uroczystości 70 urodzin Ala. Cała otoczka jaka się utworzyła wokół tego występu przyprawiła o dreszcze największych fanów duetu. Rozpisywano się w gazetach, tworzono miliony reportaży zarówno we Włoszech jak i w Rosji i ogólnie było fajnie.  Wiadomo było, że za tym wydarzeniem stały wypchane po brzegi walizki z pieniędzmi ale nie było to jakąś wielką przeszkodzą, nawet dla mnie. Nadal myślałem, że robią to przede wszystkim z sentymentu do tego co było kiedyś. Sam Al Bano stwierdził, że zrobiłby błąd nie zapraszając Rominy. Ta kobieta była częścią większości jego życia zatem nie mogło jej zabraknąć na jubileuszu.

Życie weryfikuje jednak pewne sądy i kiedy pojawiła się wiadomość o mini tournee w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie troszkę się zniesmaczyłem. Atlantic City czy Niagara Falls to miasta skarbonki, zwłaszcza dla włoskich artystów, którzy zawsze chętnie tam przybywają. W przypadku naszej pary, decyzja o kolejnych wspólnych koncertach była spowodowana po prostu pieniędzmi jakie organizatorzy zaproponowali. Nie od dzisiaj wiemy, że zarówno Al jak i Romina są dość pazerni na pieniądze i mogło się było o tym przekonać wielokrotnie zarówno po jednej jak i drugiej stronie.  Aktualnie wysoką kwotę za koncerty zaproponowała Hiszpania i tam przybędzie nawrócona para w sierpniu i zaśpiewają 4 razy.

W czym problem, skoro wielu się cieszy z powrotu do wspólnego śpiewania? Być może w tym, że jeszcze w styczniu i lutym Al Bano z Rominą obrzucali się nawzajem błotem we włoskich mediach a już od kilku lat twierdzili, że nigdy więcej nie powrócą do śpiewania razem.  Przez ostatnie lata mogliśmy wiedzieć wzajemne wyzwiska, pomówienia czy paskudne obgadywanie i opowiadanie zmyślonych rzeczy. To wszystko sprawia, że zwiększająca się liczba wspólnych koncertów jest po prostu żałosne. Kasa zaczęła rządzić rozsądkiem i tak naprawdę słowem bo ciężko zrozumieć kogoś kto w poniedziałek kogoś obraża a we wtorek wychodzi z nim śpiewać i mówi o nim w samych superlatywach. Drugim negatywnym aspektem tego jest również fakt, że ich wspólne występy są po prostu słabe. Zero przygotowania, zero zgrania, każdy śpiewa co innego i w ogóle się nie dogadują na scenie co przecież kiedyś było nie do pomyślenia. Wokalnie Romina „siadła” już dawno i uszy bolą od słuchania teraz ale Al również jest już coraz słabszy a ceny biletow z koncertu na koncert są większe.

Śmieszne jest również to, że śpiewają jednak o swojej miłości. Śpiewają piosenki napisane przez siebie samych dla siebie samych. Przytulają się na scenie i patrzą głęboko w oczy. A jak spojrzeć na ostatnie lata…? pfu.

Niestety tak to wygląda stąd może moje małe odsunięcie się od tych artystów. Miłe jest to, że się pogodzili i zakopali ten topór wojenny, który prowadzili przez długie lata. Miłe jest, że zaśpiewali razem na jubileuszu ale starczy już, starczy.

8 myśli nt. „Muzyczny poniedziałek #4 – Dlaczego Al Bano nie powinien śpiewać z Rominą?

  1. Angela

    Dokładnie już starczy. Dziękujemy za wspaniałe wyrażenie swego rozbudowanego zdania na prawdę dech zapiera. Tak dla jasności pogodzili się w Moskwie w 2013 roku mają wspólnie 4 świetnych dzieci i to dla nich postanowili się pogodzić. A liczba osób którzy uczestniczą w koncertach rzeczywiście bardzo świadczy o tym że nie powinni śpiewać razem. ( Tutaj radze przeczytać dwa razy zdanie bo może zostać nie zrozumiane)Śpiewają piosenki o miłości bo takie sobie napisali i po 20 latach nie będą pisać nowych o pierdołach tylko dla tego że znajdzie się taki ktoś jak ty . Byli ze sobą tyle lat i kochali się na prawdę a jeśli po tym wszystkim potrafią ze sobą rozmawiać przytulić się i zaśpiewać sobie w oczy to znaczy że nie są sobie obojętni i coś jest było i zawsze będzie między nimi. Moje zdanie jest takie : Jeśli Ci się nie podoba i przejedli ci się czy znudzili nie słuchaj ich a przede wszystkim nie zniechęcaj innych.

    Odpowiedz
    1. lapavlo Autor wpisu

      Powiem Ci tak, posiadam kilkaset płyt Al Bano i jestem jego wiernym fanem od kilku lat, ale niestety jego wybory są z roku na rok coraz gorsze a postanowienie, że będzie śpiewać z Rominą, poza pierwszym koncertem – najgłupsze. Oni piosenek nie pisali, wszystkie największe przeboje pisali autorzy włoskich przebojów zwłaszcza Cristiano Minellono czy Dario Farina. To co napisałaś odnośnie tego, że pogodzili się dla dzieci to zwykłe pieprzenie głupot bo w grę weszła tutaj wielka kasa, na którą nie ma co ukrywać Al Bano zawsze miał smaka. Serio uważasz, że 1000 czy 2000 to jest ogromna liczba osób na koncercie? Wystarczy pierwszy lepszy koncert Ramazzottiego czy Pausini gdzie każdy koncert wypełnia się w 100% a dokładnie 30-40 tysięcy publiczności, także są lepsze gwiazdy, jeżeli chodzi o zapełnienie trybun i wielkie koncerty. A prawda jest taka, że niestety nie wychodzi im już wspólne śpiewanie, zwłaszcza Rominie, która ze śpiewaniem nie powinna wiązać swoich dalszych planów. Przytulanie się na scenie po kilkunastu latach opluwania się, wzajemnego obrażania i przeciągania dzieci na jedną albo drugą stronę to zwykłe świństwo i tu także widać, że dla kasy ludzie zrobią wszystko. Niestety ale wyznajesz poglądy takie jak wiele ludzi, którzy są ślepo zapatrzeni w swoich idoli i wszystko co ci idole robią to będziecie chwalić i jeszcze rozgłaszać, żeby więcej osób tak robiło i myślało. To jest naiwne i idiotyczne. Ja uwielbiam Al Bano i kocham Jego muzykę, ale potrafię spojrzeć na sprawę chłodnym okiem i nie mam zamiaru chwalić kogoś za to, że robi coś idiotycznego, choćbym nie wiem jak go uwielbiał. A jak coś Ci się nie podoba w tym co napisałem, to serdecznie proszę Cię, żebyś tu więcej nie wchodziła i nie czytała tego, co piszę. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
  2. Angela

    Jesli dodales tutaj na bloga taki wpis musisz sie liczyc z roznymi opiniam i nie zakneblujesz nikomu ust… Kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie. A co, do Rominy i Al Bano chocbys posiadal milion ich plyt ,to nigdy sie nie dowiesz ani ja ani nikt inny jak na prawde bylo w ich zyciu i co przezyli po stracie dziecka. Ludzie w zlosci zalu potrafią robic niewyobrazalne rzeczy niestety 🙁 i tak na pewno bylo w ich przypadku . Byli ze soba wiele ,to bylo widac ze łączy ich cos niesamowitego i jestem pewna,ze pomimo tego sporu gdzies nadal sie kochali ,ale zaszli tak daleko w tych klotniach i sporach pomiedzy sobą, ze zadno z nich nie potrafilo powiedziec stop, a przede wszystkim przepraszam . Dopiero teraz po tylu latach postanowili cos zmienic(pomijam teraz pieniadze o ktorych pisales ) . Zycie jest takie krotkie ile mozna zyc w takiej nienawisci ?? I nie jestem w nich slepo zapatrzona tylko chce ich w jakis sposob usprawiedliwic. I nie wierze po prostu ,ze tak bardzo sie ninawidzili tylko zgubili i nie potrafili sie odnalejsc raniąc na wzajem siebie i swoje dzieci.. Jak uplynie wiele lat dopiero, to rozumiemy. Czasami niektorzy za pozno..

    Odpowiedz
    1. lapavlo Autor wpisu

      No okej, ja wyraziłem swoje zdanie, Ty swoje. Ja się z Twoim nie zgadzam, Ty z moim. Koniec dyskusji 😉

      Odpowiedz
  3. Henryk

    Powiem tak Romina i Albano są przykladem prawdziwej miłości !!!!
    kto po tylu latach tak patrzy sobie w oczy i się przytula.
    Albano zaprosił Romine na urodziny a ona bardzo się ucieszyła i je przyjęła.

    Odpowiedz
    1. lapavlo Autor wpisu

      To nie jest przykład prawdziwiej miłości. Dla mnie to przytulanie i patrzenie w oczy jest wymuszone przez pieniądze. Zaprosił ze zwykłego szacunku do kogoś z kim spędził tyle wspólnych lat, niekoniecznie było to uwarunkowane miłością.

      Odpowiedz
  4. Henryka Krawczyk

    A ja byłam na koncercie Albano w okolicach Lecce w południowych Włoszech. Bilet tylko 10 € – koncert odbył się w plenerze na jakiś łąkach..od dawna nie są na scenie razem. ALBANO koncertuje sam.. Z opini Włochów wiem, że z Romini bardzo się opluwają nawzajem… ale Włosi ich pamiętają i kochają..Oboje są już po kolejnych związkach…. ALE czy to WAŻNE?… WAŻE JEST WSPOMNIENIE tych pięknych chwil, które przeżyli razem.. UWIELBIAM ICH PIOSENKI i będe ich zawsze słuchać..

    Odpowiedz
    1. lapavlo Autor wpisu

      No aktualnie to już raczej wrócili do śpiewania w duecie i na ten rok jest tego więcej niż solowych koncertów Al Bano. Dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz