Archiwa tagu: AC/DC

Muzyczny poniedziałek #10 – Backmasking

lde lNie ukrywam, że szalenie interesujące jest odkrywanie muzyki. Jeszcze bardziej interesujące jest fakt odkrywania czegoś co ktoś specjalnie ukrył. Dzisiaj zagłębiłem się w temat ukrytych wiadomości w muzyce czyli tzw: backmasking. Zrozumieć proces powstawania jest dosyć trudno bo sama metoda jest mocno skomplikowana aczkolwiek odkrywanie ukrytych treści jest nad wyraz świetne zwłaszcza jeśli mają jakiś logiczny sens i układają się w całość nawet jeśli to tylko wymysł mojego mózgu.

Backmasking to technika nagrywania w której dany utwór zawiera ukrytą treść kiedy piosenka odtwarzana jest wstecz a jest ona niesłyszalna lub minimalnie słyszalna kiedy odtwarzana jest tradycyjnie – w przód. Proces ten można kształtować już w chwili pracy w studio i umieścić go świadomie wtedy mówimy o wstecznym maskowaniu. Backmasking to natomiast te wiadomości, które nie były planowane i zbiegiem okoliczności w czasie odtwarzania wstecz, tworzą zlepek słów które czasami tworzą logiczną całość. Odwrócenie fonii w danym utworze wówczas może dać zupełnie inne znaczenie niż pierwotny przekaz piosenki. Czytaj dalej

Muzyczny poniedziałek #2 – Muzyczne statystyki część 2

Pieniądze zarobione z box-office to jedno, a drugie to pieniądze zarobione ze sprzedaży płyt. Przeglądałem mnóstwo statystyk, przeróżnych artystów począwszy od naszych polskich po zagranicznych.

Na początku chciałbym się skupić na mojej ulubionej grupie czyli wędrujemy do Włoch i na sam początek kilka słów o jednym z najbardziej rozpoznawalnych Włochów na całym świecie – Eros Ramazzotti. Najbardziej dochodową płytą dla tego rzymianina jest album – kompilacja – Eros z 1997 roku. Na całym świecie sprzedało się ponad 8 milionów egzemplarzy, z czego ponad 6,5 w Europie. W USA osiągnął sprzedaż na poziomie pół miliona co dla włoskiego artysty na amerykańskim rynku jest liczbą powalającą na kolana. Połowa lat 90 była dla Ramazzottiego wprost idealna, rok wcześniej w 1996 roku wydał płytę Dove c”è musica która okazała się najlepiej sprzedanym albumem w jego karierze. Fani zakupili blisko 6 milionów egzemplarzy z czego ponad 100 tysięcy w tak egzotycznym państwie dla włoskiego piosenkarza jak Brazylia. Czytaj dalej

Muzyczny poniedziałek #1 – Muzyczne statystyki część 1

Od zawsze odkąd interesuje się muzyką, interesowały mnie przeróżne statystki, box-office, programy tournée wielu gwiazd, najczęściej lat 80 i 90. Dziś jest to moją pasją, choć już w szerszym wymiarze. Mam tą pewną grupę artystów, których uwielbiam i odnośnie nich tworzę w excelu potężne katalogi w których zawarte są szczegółowe dyskografie, wydania, trasy koncertowe, dane dotyczące sprzedaży albumów, singli, certyfikaty i tak dalej. Zbieram wszystko co się tyczy tej ulubionej paczki.

Czasami zaglądam też do innych statystyk, innych gwiazd. Wczoraj przeglądając trasę koncertową Wrecking Ball Tour – Bruce”a Springsteena byłem lekko zszokowany. Pierwsza część tego przedsięwzięcia ruszyła 18 marca 2012 roku i trwała nieprzerwanie do 12 grudnia gdzie Bruce zagrał 73 koncerty w większości amerykańskich miast i stolic Europy. Druga część zaczęła się prawie rok po starcie czyli 14 marca 2013 roku i będzie trwać do 21 września gdzie trasa zakończy się koncertem w Rio de Janeiro w ogromym Cidade de Rock, które może pomieścić 250 tysięcy widzów co aż zwala z nóg. Co ciekawe, do tej pory w większej ilości, hale zapełniały się w 100%, tylko nie kiedy było lekko poniżej, zatem box-office na pojedynczy koncert wyniósł około 1,5 miliona dolarów przy 2,3 miliona widzów jakie obejrzało Bruca podczas jego największego tournée. To są ogromne liczby. Mam kilku znajomych fanatyzujących z tym artystą. Z ich relacji każdy koncert trwa ponad 3 godziny gdzie Springsteen wychodzi z siebie, żeby zadowolić wielotysięczną publiczność.Każdy koncert to niesamowite przeżycie i każdy koncert się różni od siebie. Zawsze pojawia się coś nowego, coś czego nie było poprzednio. Czytaj dalej