Archiwa tagu: felicità

Muzyczny poniedziałek #7 – Historia wydawnictw płyt Al Bano

Chciałbym dzisiaj opowiedzieć o wydawnictwach, nagraniach tzn: trochę danych statystycznych odnośnie wydawanych płyt – jakie państwa, jaka sprzedaż itp dotyczących Al Bano. Al Bano zarówno solowo jak i  w duecie z Rominą Power.

Al Bano należy do grona tych artystów, którzy są rozpoznawalni w praktycznie każdym zakątku świata. Przez wiele lat a minęło ich już 50 odkąd Al Bano zaczął zawodowo zajmować się śpiewaniem, dotarł do wielu państw, objechał kilkanaście razy kule ziemską, poznał miliony osób, kultur. Udało mu się to co dla wielu ludzi jest nie do zrealizowania przez całe życie – połączył pasję do muzyki z ciężką pracą, jaką niewątpliwie jest śpiewanie na taką skale i przez taki okres czasu. Przez całe swoje życie robił i robi to, co kocha.

Przez te 50 lat stworzył mnóstwo wspaniałych utworów, skomponował melodii, napisał tekstów. Myślę, że można śmiało założyć, że jeśli słuchalibyśmy codziennie jednej i za każdym razem innej piosenki Al Bano, to przesłuchanie całego repertuaru zajęłoby nam kilka lat (oczywiście jeśli wszystko byłoby nagrane. W wywiadzie dla którejś z włoskich gazet, Al Bano powiedział, że ma w swoim dorobku ponad 1000 piosenek). Czytaj dalej

Al Bano & Romina Power – Felicità (#009)

Pod wpływem pewnej dyskusji na forum muzycznym, postanowiłem napisać recenzję jednej z najważniejszych płyt w moim melomańskim świecie.

W 1975 roku Al Bano znużony swoją solową karierą i brakiem pomysłu na kolejny album, postanowił złączyć swoje siły i stworzyć duet wraz ze swoją żoną – amerykańską aktorką i piosenkarką Rominą Power.  Decyzję grupy promowała wydana krótki czas po tym oświadczeniu płyta Dialogo na której znalazły się piosenki śpiewane w duecie a także solowe utwory każdego z członków duetu.  Po 2 latach przerwy, para wydaje całkowicie nowy album zatytułowany po prostu 1978 lecz nie przynosi on wielkich i oczekiwanych sukcesów. Sytuacja się powtarza i w 1979 roku na rynek trafia płyta Aria Pura, która poza tytułowym utworem nie ma nic więcej ciekawego do zaprezentowania szerszej widowni.  Pod koniec 1981 roku następuje przełom i zostaje nagrany pierwszy, duży hit Sharazan, który szybko staje się numerem jeden i zwiastuje pojawienie się nowego albumu. Czytaj dalej