Archiwa tagu: Polska

Konkurs Piosenki Eurowizji 2017

Wczoraj zakończył się tegoroczny, 62 Konkurs Piosenki Eurowizji 2017. Tak samo jak przy okazji Festiwalu w San Remo tak i teraz zdecydowałem się napisać kilka słów o tym co mi się podobało a co wręcz przeciwnie i dlaczego. Nigdy nie byłem i raczej nie będę ogromnym fanem tego wydarzenia a spowodowane jest to wieloma czynnikami ale czasami miło oderwać się od tego czego słucham na co dzień i pozwolić moim uszom usłyszeć mieszankę różnych stylów i kultur w jednym.

Wiele osób porównuje konkurs Eurowizji z Festiwalem w San Remo a moim zdaniem szukanie wspólnych cech między tymi dwoma wydarzeniami to absurd abstrahując od wspólnej idei jednego i drugiego. San Remo już od pierwszej edycji w 1951 roku stanowi piękny obraz elegancji, wykwintności i wszechobecnego talentu. Śmiało można to porównać do Gali Oscarów gdzie publiczność odziana jest w piękne suknie i skrojone na miarę garnitury a na czerwonym dywanie długa lista najpopularniejszych artystów. Praktycznie apolityczny, nie propagujący żadnych środowisk. A Eurowizja? Eurowizja od wielu lat to jest przeciwieństwo tego wszystkiego o czym przed momentem wspomniałem. Powiewające kolorowe flagi, dziwne stroje, jeszcze dziwniejsze, niektóre zachowania, polityka decydująca o tym kto wygrywa a kto jest ostatni no i muzyka na wątpliwym poziomie. Oczywiście rozumiem, że jest inna formuła programu i na ESC najważniejsze jest show i trafienie niczym na maturze w standardy eurowizyjne dlatego właśnie nie należy zestawiać tych dwóch wydarzeń razem. Czytaj dalej

Koncert – Al Bano – 08.03.2015 – Kraków

Musiało minąć kilka dni zanim ostatecznie ochłonąłem, emocje opadły i zabrałem się do napisania krótkiej relacji z jednego z najważniejszych wydarzeń w moim życiu. Al Bano słucham już blisko siedem lat, mam kilkaset płyt, plakatów, książek. Cały mój komputer to mała encyklopedia i zbiór informacji o tym artyście. Można śmiało powiedzieć, że część mnie kręci się w okół tego faceta 😉 … ale na koncercie nigdy mnie nie było. Czytaj dalej

Pendolino

Każde radio – Pendolino, każda stacja telewizyjna – Pendolino, w gazetach – Pendolino i w internecie niestety też Pendolino. Nie rozumiem tego wszechobecnego podniecenia jakobyśmy mieli doścignąć technicznie Japonię. Zgadza się, że jest do duży krok jeżeli chodzi o rozwój i zbliżanie się do tej zachodniej Europy, ale nie możemy popadać jako kraj aż w tak wielki zachwyt.

Trochę się jeździ tymi pociągami i faktycznie widać, że cała infrastruktura kolejowa wciąż zmienia się na lepsze. Z roku na rok przebudowuje się więcej stacji, torów i całych dworców. I to jest plus i tym powinniśmy się chwalić a nie koniecznie dudnić non stop o nowych pociągach. Nowych w Polsce, bo na świecie jeżdżą już od kilkunastu lat. Czytaj dalej

Czyli o tym, że mam swój sklep

Nel Sole Records Store! Zakładanie firmy w Polsce wbrew pozorom nie sprawia jakiś większych problemów. Przed podjęciem, właściwie życiowej decyzji o własnym przedsiębiorstwie, naczytałem się tysięcy for, na których ludzie straszyli, że to walka z biurokracją, że nie będę całymi dniami wychodził z urzędów. Prawda jest lekko inna bynajmniej w moim przypadku. Złożenie podpisu elektronicznego to chwila, złożenie wniosku CEIDG czyli formularz internetowy zajmuje średnio 30 minut jeśli przygotuje się wcześniej wszystkie potrzebne dane. Wizyta w ZUSie też nie trwała długo, może dlatego, że to Kołobrzeg i tutaj w urzędach są pustki. Przejście się do banku w celu założenia rachunku firmowego to również nie jest jakiś wydłużony proces, który mógłby sprawić problem. Na numer NIP czekałem ze 3 godziny może, Regon dostałem po dwóch dniach. I co? No i mam, swój wymarzony sklep z płytami. Na razie czekają mnie wszelkie konfiguracje stron, zamówienia itp ale za jakiś czas to będzie całkiem przyjemna robota. Czytaj dalej

Pachnie komunizmem…

Wiedziałem, że Polska to ciężki kraj do życia ale nie spodziewałem się, że aż tak bardzo. Przerażająca jest biurokracja i zapędy z czasów komunistycznych. Wydaje się, że państwo musi kontrolować każdy ruch swojego obywatela bo inaczej pęknie. Góra musi wiedzieć gdzie pracujesz, gdzie mieszkasz, na co wydajesz, ile zarabiasz – wszystko. Ten smród ciągnie się za tym krajem już tyle lat i nadal nikt nie ma ochoty tego zmienić, mimo że większości normalnych, szarych obywateli to przeszkadza. Mam nieodparte wrażenie, że póki w polityce zasiadają stare, leśne dziadki, które to wszystko mają we krwi nic i nigdy się nie zmieni. Najsmutniejsze jest to, że młodzi, którzy idą w politykę, zaczynają brać przykład. Czytaj dalej