• Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Najlepsze włoskie duety damsko-męskie – Część 1

    Zastanawiałem się czy dzisiaj recenzować następną płytę czy może jednak wyjść trochę z monotonii. Wybrałem drugą opcję i tak też narodził się pomysł zrobienia zestawień najlepszych piosenek, duetów, koncertów itp. Oczywiście włoskich jak sam tytuł wskazuje. Na próbę chciałbym zaproponować najlepsze włoskie duety damsko-męskie. Czemu akurat tak? Bo tych akurat było bardzo dużo i wybór jest ogromny. Ponadto takie duety potrafiły wygrywać Festiwal w Sanremo, reprezentować Włochy w konkursach Eurowizji i zdobywać dziesiątki nagród w innych mniej znanych konkursach. Warte podkreślenia jest to, że ta lista to moje subiektywne wybory a jak wiadomo – gusta są różne. Kolejność jest przypadkowa, to nie ranking. Zapraszam.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #16 – Al Bano & Gabriela Skrabakova

    Spotkali się w Wiedniu w listopadzie 1998 roku. Gabriela Skrabakova przeprowadzała wywiad z Albano dla słowackiej telewizji. Spotkanie czysto zawodowe szybko przerodziło się w przyjaźń a potem w związek. Para jednak nie wytrzymała próby czasu i dość szybko się rozstali. Zdążyli jednak dać kilka wywiadów i w telewizji i dla gazet, zwłaszcza włoskich. Co ciekawe, pierwszy o ich relacji wyznał sam Albano, we wrześniu 1999 roku. Dopiero po tym przełamaniu lodów i Gabriela odważyła się otwarcie mówić o ich związku. Ja, przyznam szczerze, że niespecjalnie wiedziałem, że Albano spotykał się w tym czasie z kimkolwiek. Przeczytajcie co pisały gazety o romansie Albano i Gabrieli Skrabakovej.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    K2HD – opis, specyfikacja i opinie

    Ostatnio zacząłem interesować się innymi formatami płyt. To chyba naturalny cykl kolekcjonerski. Człowiek zaczyna zbierać na początku płyty CD czy winyle a po jakimś czasie rodzą się chęci by poznać coś nowego. Oczywiście jest duże grono audiofilii, z których często się w internecie żartuje. Te żarty są w kontekście tego, iż osoba zakochana w czystym i idealnym dźwięku jest w stanie wydać naprawdę potężną sumę na jakieś kable, wzmacniacze, odtwarzacze itp. Nasuwa się jednak pytanie jakie hobby nie kosztuje? Każde kosztuje tylko jedne więcej a drugie mniej. Jeśli ktoś życzy sobie wydać dziesięć tysięcy złotych na kabel, który poprawi przepływ dźwięku to czemu nie? Warto nie zaglądać w czyjąś kieszeń. Można nie rozumieć tego tak jak i ja nie rozumiem, ale każdy niech wydaje na to co chce. Rozumiem jednak, że na potrzeby audiofilii i ludzi, którzy lubią jakiś konkretny dźwięk, wytwórnie wydają i wyszukują nowe formaty brzmień. Ja ostatnio bliżej zagłębiłem się w technologię płyt K2HD i dzisiaj chciałbym o nich trochę napisać.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Covery w wykonaniu Al Bano i Rominy Power

    Każdy, kto chociaż częściowo zapozna się z dyskografią Al Bano, tą solową, ale też i tą w duecie z Rominą Power dojdzie do pewnej prawidłowości. Al Bano na przestrzeni całej kariery muzycznej, a będzie to już grubo ponad pięćdziesiąt lat, upodobał sobie covery. Covery czyli aranżacje istniejących już utworów muzycznych, które nie są autorstwa osoby wykonującej. Nazbierało się tego naprawdę sporo. Te dobre poprzeplatane słabymi. W dzisiejszym wpisie chciałbym się skupić na coverach, które Al Bano wykonał w duecie z Rominą. Przyznam szczerze, że o niektórych dopiero niedawno się dowiedziałem i były to dość zaskakujące informacje więc czemu by o tym słów kilka nie napisać.

  • Historia jednego utworu,  Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Ricchi E Poveri – Mamma Maria

    Istnieją piosenki, które tworzą kanon muzyczny danego kraju. Każde państwo z pewnością ma takich artystów i takie utwory, które zna każdy. Od najmłodszego do najstarszego, od lewej do prawej. Czasami ten kanon wychodzi poza obręb danego kraju i zaczyna żyć na arenie międzynarodowej. Tak jest z utworem, o którym chciałbym napisać dzisiaj kilka słów. Kanon włoskiej muzyki jest bardzo rozległy i z pewnością dla każdego wygląda on zgoła inaczej. Tak czy inaczej, do tego kanonu należy grupa Ricchi E Poveri. Zapisała się ona na kartach historii włoskiej muzyki rozrywkowej utworem Mamma Maria. Czy ktoś tego kawałka nie zna? Śmiem wątpić.

  • Umberto Tozzi, Gianni Morandi, Enrico Ruggieri - Si Può Dare Di Più
    Historia jednego utworu,  Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Morandi, Ruggeri, Tozzi – Si Può Dare Di Più

    Rok 1987 we włoskiej muzyce to jeden z moich ulubionych okresów. Mnóstwo świetnych płyt, mnóstwo genialnych piosenek, które zapisały się w kanonie włoskiej muzyki rozrywkowej. O tym roku można byłoby napisać książkę. Właśnie tak był bogaty i owocny w twórczość. Dzisiaj chciałbym nakreślić słów kilka na temat pewnego trio, które pojawiło się tak naprawdę znikąd i tak szybko jak przyszli, tak szybko odeszli. Jednorazowy projekt muzyczny, który okazał się spektakularnym sukcesem i który po dziś dzień włosi znają i śpiewają. Projekt, który pokazał, że nawet łącząc ze sobą trzy światy można stworzyć jedną całość, która współgra i brzmi tak jakby od zawsze byli dla siebie przeznaczeni. O kim piszę? o trio Umberto Tozzi, Gianni Morandi i Enrico Ruggeri i ich utworze Si Può Dare Di Più.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #13 – Co to jest OBI?

    OBI to japońskie słowo oznaczające „pas” i pisane jest jako „帯”. Pierwotnie oznaczało pas który trzymał kimono lub yukatę. Od ponad trzydziestu lat OBI jest charakterystycznym i najbardziej rozpoznawalnym elementem płyt muzycznych, DVD, gier czy książek wydawanych w Japonii. W rzeczywistości to kawałek papierowego paska który owija część pudełka i umieszczany jest w większości przypadków z lewej strony tego pudełka. Zawiera wszystkie niezbędne informacje o produkcie. Początkowo ilość tych informacji była uboga. Z biegiem czasu i wzrostem popularności zaczęto dodawać kolejne rzeczy. Aktualnie OBI stanowi integralną część produktu. 

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #12 – Płyty „Made in Japan”

    Japońskie płyty - Japan CD / Winyle / OBI Moja przygoda z płytami i ogólnie muzyką zaczęła się bardzo dawno temu. Przez wiele lat uzbierało się sporo płyt kompaktowych i winylowych, trochę kaset magnetofonowych, kaset VHS, płyt DVD… Duża część z nich to płyty wyprodukowane w Japonii i sprzedawane na tamtejszym rynku muzycznym. Czemu zatem preferuję albo raczej długi czas preferowałem japońskie wydania? Często za dużo większe pieniądze niż europejskie lub amerykańskie które są przeważnie tanie i szeroko dostępne w sklepach czy internecie? Odpowiedź jest i prosta i trudna a żeby jakoś na to odpowiedzieć najpierw trzeba się dowiedzieć czym te japońskie wydania się wyróżniają.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #12 – Al Bano – È La Mia Vita (Paura Alla Maledive) (XVI)

    Al Bano & Romina Power - Nostalgia Canaglia - Festival Di San Remo 1987Mieć dziecko w wieku czterdziestu lat to rzecz wspaniała. Jest to przeżywanie najgłębszych uczuć związanych z rodzicielstwem. W przypadku Cristel czułem się jak lew który zdolny jest stawić czoła wszystkim trudnościom jakie można sobie wyobrazić i wszystko poświęcić. Jednocześnie w tym samym czasie byłem rozbity, pozostawałem na łasce nieskończonej kruchości która przychodziła nawet wtedy kiedy byłem uśmiechnięty. Jak już mówiłem, ostatnie trzy miesiące ciąży Romina pozostawała w domu. Wiele zobowiązań zawodowych musieliśmy przez to opóźnić i teraz trzeba było się z nimi zmierzyć. Znowu zaczęliśmy podróżować, tym razem zabierając ze sobą małą Cristel.

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #11 – Al Bano – początki muzycznej kariery

    W 1961 roku Al Bano wsiadł ze swoim przyjacielem do pociągu na trasie Lecce – Mediolan. Przyjechali tu w poszukiwaniu lepszego życia jak wielu, młodych Włochów z południa w tamtych czasach. Zatrudnili się w mediolańskiej restauracji Al Dollaro jako kelnerzy. Lokal był położy blisko teatru zatem wieczorami, po spektaklach przychodziło wiele, włoskich znakomitości jak choćby Renato Carosone, Peppino di Capri czy Domenico Modugno, który od zawsze był wielkim idolem Ala.