Archiwa kategorii: Recenzje

Ten Typ Mes – Zamach na przeciętność (#005)

Hehe, no tak – pewnie nikt się nie spodziewał takiego wydarzenia jakim jest fakt, że słucham a raczej słuchałem hip hopu. Dostałem płytę Mesa – Zamach na Przeciętność wydaną w 2009 roku. Zabierałem się do przesłuchania tego albumu już wielokrotnie ale za każdym razem było coś ważniejszego. Czas się z tym zmierzyć.

Zamach na przeciętność – to drugi (idąc śladami wikipedii) solowy, studyjny album Mesa. Na półki sklepowe trafił 25 kwietnia 2009 roku nakładem wytwórni, której Mes jest pomysłodawcą – Alkopoligamia.com.  Album osiągnął średni sukces patrząc na przeróżne opinie recenzentów i pseudo-recenzentów. Od najbardziej skrajnych po wychwalające każdy szczegół krążka.  Pomimo tak zróżnicowanych opinii Mes zajmuje 29 miejsce z tą płytą na liście OLiS (Oficjalna lista sprzedaży) co jest dość wysoką pozycją biorąc pod uwagę całość Polskiego przemysłu muzycznego. Czytaj dalej

Andrzej Piaseczny & Seweryn Krajewski – Na przekór nowym czasom – Live (#004)

Na Przekór Nowym Czasom Live - Piaseczny & KrajewskiMimo, że pisał teksty to jednak było o nim cicho. W 1997 roku opuścił swoje muzyczne dziecko – zespół Czerwone Gitary i odszedł w cień. W marcu 2009 roku ukazała się płyta Andrzeja PiasecznegoSpis rzeczy ulubionych, którą w całości skomponował właśnie Krajewski. Odżyło coś, panowie się zaprzyjaźnili i w grudniu tego samego roku wydano płytę Na przekór nowym czasom – Live. Niespodziewanie, album odniósł sukces i już po kilku tygodniach od wydania przez wytwórnie Sony Music pokrył się platyną. Przez ponad 2 lata duet koncertował w całym kraju. Swoją podróż zakończyli wspaniałym recitalem 9 czerwca 2011 roku podczas Sopot TOPtrendy Festival 2011. Czytaj dalej

Michael Bolton – Time, Love & Tenderness (#003)

Nie znałem tego faceta wcześniej więc do pierwszej jego płyty podszedłem z ogromnym dystansem. Nie po drodze mi ogólnie z amerykańskimi artystami ale akurat ten zagościł na mojej półce. Przez przypadek właściwie bo płytę Michaela BoltonaTime, Love & Tenderness kupiłem za grosze przy okazji innego zakupu. Długo nie mogłem się zdecydować na odpalenie tego krążka ale w końcu się udało i tak o to powstała ta recenzja. Czytaj dalej

Eros Ramazzotti – Stilelibero (#002)

Dzisiaj chciałbym zrecenzować album który ostatnio podbił moje serce. Do odtwarzacza trafiła płyta Eros RamazzottiStilelibero. Uczuciowa, romantyczna a momentami nostalgiczna i melancholijna – taka jest ta płyta. Wydana w 2000 roku jako ósmy, studyjny album rzymskiego artysty jest zarazem dziełem bardzo osobistym i wyjątkowym.

Do realizacji tego projektu Eros zaprosił swojego stałego współpracownika – Adelio Cogliati oraz człowieka z którym współpracował z sukcesami w swoich pierwszych latach kariery – Claudio Guidetti. Ramazzotti jako prawdziwy muzyk miał największy udział przy tworzeniu każdego tekstu, każdej muzyki i aranżacji. Zgodnie z włoską tradycją, została równocześnie nagrana hiszpańska wersja płyty pt: Estilolibro która przeznaczona była na rynek amerykański i południowoamerykański. Czytaj dalej

Riccardo Cocciante – Cocciante (#001)

Riccardo to artysta którego słucham już od wielu lat. Nie pamiętam początków ale od pierwszego razu zauroczyłem się jego potężnym wokalem i tą wspaniałą zachrypniętą barwą. Jeden z tych piosenkarzy którzy każdemu potrafią przekazać wszystkiego uczucia ze swoich piosenek i nimi zauroczyć. Szanowany jako człowiek i jako genialny kompozytor, autor tekstów i reżyser. Płyta którą dzisiaj recenzuję to album który pojawił się na mojej półce jako pierwszy tego artysty. To dzieło zbilansowane pod każdym względem i z pewnością każdemu przypadnie do gustu. Jak nie w całości to na pewno w częściach. Pomieszane style od rocka po blues i delikatny, romantyczny pop. Taki właśnie jest Riccardo – kocha eksperymenty, kocha zabawę z muzyką a ja dzisiaj tę zabawę miałem okazję wysłuchać. Przeczytajcie recenzję płyty: Riccardo Cocciante – Cocciante. Czytaj dalej