• Muzyka,  Recenzje

    Sting – The Dream Of The Blue Turtles (#023)

    Sting to jeden z tych artystów o których zbyt wiele nie wiem.  Wiem, że to jeden z najpopularniejszych piosenkarzy w historii muzyki rozrywkowej. Znam kilka topowych piosenek…  no dobra, znam dwie piosenki.  Every Breath You Take które nie sposób nie znać i All For Love z trio Sting, Bryan Adams i Rod Stewart.  Czasem jednak dostaje się w łapy płyty które kuszą by je przesłuchać. Kuszą tytułem, okładką. Tak jest i w tym wypadku i dlatego też dzisiaj piszę recenzję.  Co będę recenzował?  Album Stinga pod tajemniczym tytułem: The Dream Of The Blue Turtles czyli w tłumaczeniu Sen o niebieskich żółwiach. 

  • Muzyka,  Recenzje

    Cher – Believe (#022)

    Cher to jest jedna z tych artystek w moim muzycznym życiu, które niby znam ale jednak nie znam.  W szybkim tłumaczeniu: cały czas słyszy się jej piosenki czy to w radiu czy w telewizji ale nigdy nie wiedziałem, że to właśnie ta pani śpiewa ten konkretny utwór.  W końcu trafiłem przypadkiem na spotify i playlistę całkowicie poświęconą właśnie jej.  Włączyłem, przesłuchałem – muszę mieć jej płyty!  I tak w krótkim odstępie czasu na mojej półce pojawiły się trzy, studyjne albumy.  Dzisiaj chciałbym zrecenzować pierwszy z nich – Believe. Zdaje się, że sięgnąłem na samym początku po najbardziej znany i dochodowy album w całej dyskografii Cher.  Believe to 22 studyjny album artystki wydany pod koniec…

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #13 – Co to jest OBI?

    OBI to japońskie słowo oznaczające „pas” i pisane jest jako „帯”. Pierwotnie oznaczało pas który trzymał kimono lub yukatę. Od ponad trzydziestu lat OBI jest charakterystycznym i najbardziej rozpoznawalnym elementem płyt muzycznych, DVD, gier czy książek wydawanych w Japonii. W rzeczywistości to kawałek papierowego paska który owija część pudełka i umieszczany jest w większości przypadków z lewej strony tego pudełka. Zawiera wszystkie niezbędne informacje o produkcie. Początkowo ilość tych informacji była uboga. Z biegiem czasu i wzrostem popularności zaczęto dodawać kolejne rzeczy. Aktualnie OBI stanowi integralną część produktu. 

  • Muzyka,  Recenzje

    Budka Suflera – Mokre Oczy (#021)

    Mokre Oczy to tytuł trzynastego studyjnego albumu Budki Suflera. Wydany w maju 2002 nakładem wytwórni Pomaton EMI. Album osiągnął wymierny sukces. Sprzedaż stanęła na poziomie 35 tysięcy sprzedanych egzemplarzy. Wystarczyło to jednak by zespół w październiku 2002 roku odebrał nagrodę w postaci złotej płyty. Można powiedzieć, że po wielkich sukcesach związanych z płytami Nic Nie Boli Tak Jak Życie z 1997 roku i Balu Wszystkich Świętych z 2000 roku, Mokre Oczy okazały się totalnym płytowym niewypałem który nie trafił w żadne gusta słuchaczy. Można też powiedzieć, że zawirowania na zewnątrz i wewnątrz grupy oraz zmiana wytwórni fonograficznej sprawiła tak słaby wynik. W każdym jednak jest trochę prawdy.

  • Muzyka,  Recenzje

    Anna Wyszkoni – Jestem Tu Nowa (#020)

    Kolejna polska płyta wpadła pod recenzję. Właściwie jest to kolejna artystka i kolejny album o którym nie mam bladego pojęcia. No artystkę może kojarzę ale to też jak we mgle. O albumie nie wiem nic. Z jednej strony lubię zrecenzować sobie taką płytę bo daje przyjemne uczucie odkrywania czegoś nowego. Jednakże odkrywanie jest ciekawe tylko wtedy kiedy te odkrycie jest naprawdę dobre. Mam nadzieję, że tak będzie z tym albumem Anna Wyszkoni – Jestem Tu Nowa.

  • Muzyka,  Recenzje

    Sound ‚N’ Grace – Życzenia (#019)

    Patrzę na listę recenzji i nie mogę uwierzyć. To już trzecia, recenzowana, „polska” płyta pod rząd. Takiej serii to nigdy nie miałem. Ba, ja w ogóle polskich płyt nigdy nie słuchałem. Ostatnio zacząłem bardziej skupiać się na twórczości naszych rodzimych artystów i zespołów. Jako Polak, z krwi i kości i nosacz sundajski w jednym, dostrzegam zalety we wszystkim co polskie nie jest. Czasami warto jednak nakreślić nowe kierunki swojego myślenia i zaprzestać typowego myślenia którego ten kraj uczy od najmłodszych lat. Źle zacząłem ten wpis… czuję się jakbym miał wprowadzać zaraz stan wojenny a ja tylko piszę bogu ducha winną recenzję. Recenzję płyty Sound ‚N’ Grace – Życzenia.

  • Bez kategorii,  Muzyka,  Wydarzenia

    Festiwal San Remo – 2019

    Zakończył się sześćdziesiąty dziewiąty Festiwal Włoskiej Piosenki w Sanremo. Tradycyjnie obejrzałem ten spektakl od pierwszej minuty pierwszego wieczoru do ostatniej minuty ostatniego, piątego wieczoru. Wspaniałego było do wydarzenie, nie zapomnę go nigdy parafrazując klasyka. A już tak na poważnie… ta edycja z pewnością wzbogaciła moje włoskie playlisty. Pojawiło się dużo artystów o których wcześniej nie słyszałem nawet słowa. Sanremo 2019 to połączenie młodości z dojrzałością totalną. Kontrast muzyczny w każdym znaczeniu tego słowa. Szkoda, że znów wynik końcowy jest mocno zmanipulowany.

  • Muzyka,  Recenzje

    Cugowscy – Zaklęty Krąg (#018)

    Pierwszy raz chyba zdarzyła się sytuacja w której kupiłem jednego dnia płytę, rozfoliowałem ją i napisałem jej recenzję. Można powiedzieć, że ten wpis jest przełomowy, przynajmniej dla mnie. W Empiku dostałem, w korzystnej cenie, płytę Cugowskich pod tytułem: Zaklęty Krąg. Nie będę ukrywał, że Krzysztof Cugowski to mój numer jeden jeśli chodzi o polskie wokale. Ostatnio udało się kilka razy posłuchać młodszego pokolenia czyli Piotra Cugowskiego i wokalnie też brzmi całkiem przyjemnie. To właśnie jest geneza zakupu tego albumu.

  • Muzyka,  Recenzje

    LemON – Scarlett (#017)

    LemON zawsze gdzieś mi się obijał o uszy. Pierwszy raz usłyszałem o tej kapeli w lipcu 2013 roku kiedy to stacje radiowe non stop dusiły utwór ‚Nice’ z pierwszego albumu grupy. Później poznałem utwór ‚Wkręceni’ do którego początkowo byłem bardzo negatywnie nastawiony ale po jakimś czasie stwierdziłem, że to jednak całkiem ciekawa, choć prosta pozycja. Głębsze zapoznanie z dyskografią LemON’a nastąpiło po koncercie na którym byłem z moją ukochaną Anną, w sierpniu tego roku. Anna również sprawiła mi prezent w postaci pierwszej płyty zatytułowanej po prostu ‚LemON’ która na tę chwilę stoi zafoliowana na półce. Dzisiaj dostałem kolejny album zespołu więc czemu by od razu jej nie zrecenzować? Scarlett!

  • Muzyczny poniedziałek,  Muzyka

    Muzyczny poniedziałek #12 – Płyty „Made in Japan”

    Moja przygoda z płytami i ogólnie muzyką zaczęła się bardzo dawno temu. Przez wiele lat uzbierało się sporo płyt kompaktowych i winylowych, trochę kaset magnetofonowych, kaset VHS, płyt DVD… Duża część z nich to płyty wyprodukowane w Japonii i sprzedawane na tamtejszym rynku muzycznym. Czemu zatem preferuję albo raczej długi czas preferowałem japońskie wydania? Często za dużo większe pieniądze niż europejskie lub amerykańskie które są przeważnie tanie i szeroko dostępne w sklepach czy internecie? Odpowiedź jest i prosta i trudna a żeby jakoś na to odpowiedzieć najpierw trzeba się dowiedzieć czym te japońskie wydania się wyróżniają.