• Muzyka,  Recenzje

    Eros Ramazzotti – Tutte Storie (#015)

    Przez jakiś czas miałem problem z serwerem i blog najzwyczajniej nie działał. Teraz jest już wszystko okej więc pora zabrać się za pisanie, regularne pisanie. Mamy maj choć pogoda bardziej przypomina lato. W przygotowaniu mam jeszcze kilka innych wpisów – recenzji i innych pierdół ale dzisiaj recenzja płyty. Płyty która jest nastrojowa, emocjonalna i po prostu piękna. Na mojej półce od lat, od lat znam te piosenki ale dzisiaj wkładając krążek do odtwarzacza, znalazłem ukrytą w niej wspaniałość. Cóż tak zachwalam? Album Tutte Storie włoskiego artysty – Erosa Ramazzottiego.

  • Muzyka,  Wydarzenia

    Festiwal San Remo – 2016

    I już po…    Właśnie wczoraj zakończył się 66 Festiwal Włoskiej Piosenki w San Remo.  Tak, to już sześćdziesiąta szósta edycja tego najstarszego konkursu w Europie.   Udało mi się, po raz pierwszy z kolei w mojej historii, obejrzeć całość – od pierwszego wieczoru pierwszego dnia aż do finałowego, piątego dnia tego legendarnego wydarzenia. Jestem z siebie dumny. Kiedy w styczniu ujrzałem listę biorących udział w tegorocznym San Remo mocno się ucieszyłem bo znaleźli się tam artyści, którzy codziennie pojawiają się w odtwarzaczu. Byłem pewny, że w połowie lutego do moich playlist dojdzie sporo nowych, świetnych utworów. No i tak się w końcowym rezultacie stało. Doszło kilka hitów, które popsuły mi…

  • Muzyka,  Recenzje

    Eros Ramazzotti – Noi (#010)

    Eros wydaje płyty rzadko ale jak już to robi, to te albumy miażdżą i powalają na kolana.  Słuchając jego ostatnich poczynań, możemy z pełną łatwością stwierdzić, że jest to artysta dojrzały nie tylko fizycznie ale przede wszystkim psychicznie i artystycznie. Tą dojrzałość czuć w każdej kompozycji. Jest ona zmieszana z wielką uczuciowością jaką Eros obdarza każdy projekt, może dlatego na kolejny album kazał nam czekać ponad 4 lata. Dnia 21 lipca 2011 roku do opinii publicznej trafiła informacja, iż Ramazzotti opuścił wytwórnię muzyczną Sony Music i tym samym podpisał nowy kontrakt z firmą Universal. Na przełomie września i października rozpoczęły się prace nad nowym projektem.  W styczniu 2012 roku Eros…

  • Muzyka,  Recenzje

    Eros Ramazzotti – Dove C’è Musica (#006)

    Po ostatnim spotkaniu z Mesem, lecimy do Bolonii gdzie 13 maja 1996 roku zostały ukończone prace nad wówczas najnowszym albumem Erosa Ramazzotti. Dove c’è musica to 7 studyjny album włoskiego romantyka i zarazem ten, który osiągnął największą ilość sprzedanych egzemplarzy i zgarnął najwięcej nagród. Warto dodać, że dopiero po tej płycie Eros zyskał uznanie i renomę na całym świecie. Płyta trafiła na listy przebojów praktycznie w każdym Europejskim państwie a także zagościła w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, trafiając łącznie do 8,5 miliona odbiorców, którzy zakupili ten album. Na rynek hiszpański i hiszpańskojęzyczny została przygotowana specjalna wersja krążka pod tytułem: Donde hay música.

  • Muzyka,  Recenzje

    Eros Ramazzotti – Stilelibero (#002)

    Dzisiaj chciałbym zrecenzować album który ostatnio podbił moje serce. Do odtwarzacza trafiła płyta Eros Ramazzotti – Stilelibero. Uczuciowa, romantyczna a momentami nostalgiczna i melancholijna – taka jest ta płyta. Wydana w 2000 roku jako ósmy, studyjny album rzymskiego artysty jest zarazem dziełem bardzo osobistym i wyjątkowym. Do realizacji tego projektu Eros zaprosił swojego stałego współpracownika – Adelio Cogliati oraz człowieka z którym współpracował z sukcesami w swoich pierwszych latach kariery – Claudio Guidetti. Ramazzotti jako prawdziwy muzyk miał największy udział przy tworzeniu każdego tekstu, każdej muzyki i aranżacji. Zgodnie z włoską tradycją, została równocześnie nagrana hiszpańska wersja płyty pt: Estilolibro która przeznaczona była na rynek amerykański i południowoamerykański.