• Europa,  Podróże,  Polska,  Zdjęciowo

    POLSKA – Toruń – 2017

    Nowy Rok na blogu otwieram co prawda z dwunastodniowym opóźnieniem ale lepiej później niż wcale (chociaż nie wiem czy dotyczy to mojego bloga). Na spędzenie Sylwestra i dnia poprzedzającego to nic nie znaczące wydarzenie wybrałem Toruń. Znaczy no „wybrałem” bo nie miałem nic do gadania. Jedyny plus, że lubię każdego rodzaju wycieczki więc nie miałem zbyt wielkich oporów by wybrać się do miasta pierników. W gratisie dostałem uroczą i ukochaną Anię więc tym bardziej nie miałem powodu by narzekać. Minus to zdecydowanie temperatura która oscylowała w granicach 0°C i mocne ograniczenie czasowe przez co zamiast na spokojnie to Toruń zwiedzaliśmy trochę w biegu.

  • Głupie głupoty,  Polska,  Wydarzenia

    POLSKA: Warszawa, Lotnisko w Radomiu i mecz Polska – Czarogóra!

    Spełniło się jedno z moich marzeń – pojechać na mecz Reprezentacji Polski w piłce nożnej! Dwudniowy pobyt w Warszawie, kilka chwil spędzonych na lotnisku w Radomiu i truskawka na torcie jak mawia pan Tomasz Hajto – mecz – Polska-Czarnogóra na Stadionie Narodowym. Po raz pierwszym na meczu kadry, po raz pierwszy na jakimkolwiek meczu, po raz pierwszy na lotnisku w Radomiu. Któryś już raz w Warszawie. 

  • Muzyka,  Wydarzenia

    Konkurs Piosenki Eurowizji 2017

    Wczoraj zakończył się tegoroczny, 62 Konkurs Piosenki Eurowizji 2017. Tak samo jak przy okazji Festiwalu w San Remo tak i teraz zdecydowałem się napisać kilka słów o tym co mi się podobało a co wręcz przeciwnie i dlaczego. Nigdy nie byłem i raczej nie będę ogromnym fanem tego wydarzenia. Spowodowane jest to wieloma czynnikami ale czasami miło oderwać się od tego czego słucham na co dzień i pozwolić moim uszom usłyszeć mieszankę różnych stylów i kultur w jednym. Wiele osób porównuje konkurs Eurowizji z Festiwalem w San Remo. Moim zdaniem szukanie wspólnych cech między tymi dwoma wydarzeniami to absurd abstrahując od wspólnej idei jednego i drugiego. San Remo już od pierwszej edycji…

  • Muzyka,  Wydarzenia

    Koncert – Al Bano – 08.03.2015 – Kraków

    Musiało minąć kilka dni zanim ostatecznie ochłonąłem, emocje opadły i zabrałem się do napisania krótkiej relacji z jednego z najważniejszych wydarzeń w moim życiu. Al Bano słucham już blisko siedem lat, mam kilkaset płyt, plakatów, książek. Cały mój komputer to mała encyklopedia i zbiór informacji o tym artyście. Można śmiało powiedzieć, że część mnie kręci się w okół tego faceta 😉 … ale na koncercie nigdy mnie nie było.

  • Głupie głupoty

    Pendolino

    Każde radio – Pendolino, każda stacja telewizyjna – Pendolino, w gazetach – Pendolino i w internecie niestety też Pendolino. Nie rozumiem tego wszechobecnego podniecenia jakobyśmy mieli doścignąć technicznie Japonię. Zgadza się, że jest do duży krok jeżeli chodzi o rozwój i zbliżanie się do tej zachodniej Europy, ale nie możemy popadać jako kraj aż w tak wielki zachwyt. Trochę się jeździ tymi pociągami i faktycznie widać, że cała infrastruktura kolejowa wciąż zmienia się na lepsze. Z roku na rok przebudowuje się więcej stacji, torów i całych dworców. I to jest plus i tym powinniśmy się chwalić a nie koniecznie dudnić non stop o nowych pociągach. Nowych w Polsce, bo na świecie jeżdżą już od kilkunastu lat.

  • Głupie głupoty

    Czyli o tym, że mam swój sklep

    Zakładanie firmy w Polsce wbrew pozorom nie sprawia jakiś większych problemów. Przed podjęciem, właściwie życiowej decyzji o własnym przedsiębiorstwie, naczytałem się tysięcy for, na których ludzie straszyli, że to walka z biurokracją, że nie będę całymi dniami wychodził z urzędów. Prawda jest lekko inna bynajmniej w moim przypadku. Złożenie podpisu elektronicznego to chwila, złożenie wniosku CEIDG czyli formularz internetowy zajmuje średnio 30 minut jeśli przygotuje się wcześniej wszystkie potrzebne dane. Wizyta w ZUSie też nie trwała długo, może dlatego, że to Kołobrzeg i tutaj w urzędach są pustki. Przejście się do banku w celu założenia rachunku firmowego to również nie jest jakiś wydłużony proces, który mógłby sprawić problem. Na numer NIP czekałem ze…

  • Głupie głupoty,  Żenujący moment

    Pachnie komunizmem…

    Wiedziałem, że Polska to ciężki kraj do życia ale nie spodziewałem się, że aż tak bardzo. Przerażająca jest biurokracja i zapędy z czasów komunistycznych. Wydaje się, że państwo musi kontrolować każdy ruch swojego obywatela bo inaczej pęknie. Góra musi wiedzieć gdzie pracujesz, gdzie mieszkasz, na co wydajesz, ile zarabiasz – wszystko. Ten smród ciągnie się za tym krajem już tyle lat i nadal nikt nie ma ochoty tego zmienić, mimo że większości normalnych, szarych obywateli to przeszkadza. Mam nieodparte wrażenie, że póki w polityce zasiadają stare, leśne dziadki, które to wszystko mają we krwi nic i nigdy się nie zmieni. Najsmutniejsze jest to, że młodzi, którzy idą w politykę, zaczynają brać przykład.